Szkoła Podstawowa im. Stanisława Broniewskiego "Orszy" w Wałdowie Szlacheckim

BIP FB Tarcza
Godło RP

Służę jak Orsza

Prawa zwierząt

Ból i cierpienie są złe, bez względu na rasę,

płeć czy gatunek istoty, która cierpi.

(Peter Singer)

Nie jest aktem uprzejmości traktowanie zwierząt z szacunkiem.

To akt sprawiedliwości.

(Tom Regan)

Prawa zwierząt to idea, zgodnie z którą zwierzęta mają fundamentalne interesy lub prawa, które powinny być uszanowane tak samo, jak to się dzieje w przypadku podstawowych, analogicznych interesów ludzi. Według Encyklopedii Britannica, prawa zwierząt to moralne lub legalne prawa przypisywane zwierzętom, zazwyczaj ze względu na złożoność ich życia w sferze poznawczej, emocjonalnej i społecznej oraz ich zdolności do odczuwania fizycznego bądź emocjonalnego bólu lub przyjemności.

Prawa zwierząt opierają się na twierdzeniu, że zwierzęta są istotami czującymi, zdolnymi docenić wartość swojego życia i z tego względu należą im się prawa, które chroniłyby ich autonomię. Idea praw zwierząt odrzuca teorię mówiącą o użytkowej roli zwierząt, głoszącą, iż istniejące one po to, by służyć człowiekowi. Prawa zwierząt są terminem często mylonym z opieką nad zwierzętami, której istotą jest ochrona zwierząt przed cierpieniem.

Idea praw zwierząt zyskuje na uznaniu w świecie akademickim, co przejawia się uwzględnianiem ich w zajęciach z filozofii i etyki stosowanej.

Do zasadniczych praw zwierząt zalicza się najczęściej prawo do życia i prawo do wolności od cierpienia.

Filozofowie, uznający konieczność zmiany stosunku człowieka do zwierząt innych niż ludzie, prezentują dużą różnorodność poglądów. Pomimo wielu różnic istnieje daleko idąca zgoda, że zwierzęta powinny być traktowane jako osoby i włączone do moralnej wspólnoty; że nie powinny być traktowane jak przedmioty, ale jak podmioty; że nie powinny być zabijane na pożywienie, wykorzystywane w eksperymentach medycznych czy rozrywce. Bardzo często praktycznym skutkiem przyjęcia idei praw zwierząt jest przejście na wegetarianizm lub weganizm.

Zwolennicy filozofii praw zwierząt zakładają zrównanie ludzi ze zwierzętami, jednak nie we wszystkich dziedzinach życia. Nie postulują np. nadania praw wyborczych zwierzętom, ale silnie podkreślają konieczność stopniowego powstrzymania wykorzystywania zwierząt jako środka do wytwarzania produktów spożywczych, ubioru, a także do rozrywki, naukowych badań czy jakiegokolwiek innego celu w sposób, który prowadziłby do rozporządzania nimi.

Krytycy idei praw zwierząt argumentują, że zwierzęta nie są zdolne do pojęcia umowy społecznej ani dokonywania wyborów moralnych i z tego powodu nie mogą być postrzegane jako osoby, ani też nie przysługują im żadne prawa.

Stanowisko pośrednie zajmują głosiciele idei dobrostanu zwierząt (ang. animal welfare), którzy uważają, że w samym wykorzystywaniu zwierząt jako zasobów nie ma nic fundamentalnie złego, o ile nie wiąże się ono z niepotrzebnym cierpieniem. Przykładem praktycznego zastosowania tego stanowiska są obowiązujące w wielu krajach przepisy, mające na celu zapobieżenie okrucieństwu wobec zwierząt.

Idea praw zwierząt pojawiła się w książce Prawa zwierząt a postęp społeczny (ang. Animals' Rights: Considered in Relation to Social Progress), wydanej w 1892r., autorstwa angielskiego reformatora społecznego, Henry'ego Salta (1851-1939), jednego z pierwszych obrońców praw zwierząt.

Współcześnie istnieją dwa główne podejścia afirmatywne względem etyki zwierząt: utylitarystyczne i oparte na koncepcji praw. To pierwsze prezentowane jest przez Australijczyka Petera Singera, profesora bioetyki. Drugie z kolei prezentują Amerykanie: filozof Tom Regan i Gary Lawrence Francione, profesor prawa i filozofii. Różnice między nimi wynikają z przyjętych założeń filozoficznych.

Singer uważa, że nie ma czegoś takiego jak prawa naturalne, jednak używa języka praw, by pokazać, jak powinno się traktować jednostki - ludzi bądź zwierzęta. Australijczyk twierdzi, że gdy waży się konsekwencje czynu, aby określić, czy był on dobry lub zły, powinno się stosować zasadę równego poszanowania interesów (ang. equal consideration to the interests). Innymi słowy, takie samo cierpienie człowieka i zwierzęcia powinno liczyć się tak samo, być tak samo istotne. Nie ma powodu, by uznawać, że jedno jest ważniejsze od drugiego.

Z kolei podejście Regana i Francione nie opierają się na utylitarystycznej (zdroworozsądkowej) kalkulacji. Regan uważa, że zwierzęta są "podmiotami życia" (ang. subjects of life), które posiadają prawa moralne i praw tych nie można ignorować. Francione zaś głosi, że zwierzęta mają jedno prawo moralne i potrzebują jednego prawa stanowionego - chodzi o prawo do tego, by nie były traktowane jak własność. Wszystkie pozostałe praktyczne wskazówki, jak ludzie mają postępować w stosunku do zwierząt, da się - twierdzi Francione - wyprowadzić z tej jednej zmiany paradygmatu.

Nie ma systemu prawa, w którym zwierzęta byłyby traktowane jako podmioty, a nie przedmioty praw. W większości tych systemów zwierzęta korzystają jednak ze szczególnej pozycji. Jako istoty żywe i zdolne odczuwać cierpienie, powinny być traktowane tak, aby tego cierpienia nie odczuwały, jeśli nie jest to konieczne, np. w związku z ubojem, odstrzałem itp.

Nadanie praw zwierzętom jest bardzo trudne do przeprowadzenia w europejskiej tradycji prawniczej ze względu na to, że wiązałoby się z nadaniem im podmiotowości prawnej, gdyż tylko podmioty prawa mogą mieć w tej tradycji prawa podmiotowe. Podstawowym pytaniem przy nadaniu im tej osobowości byłoby, które zwierzęta mają je mieć, a które nie i dlaczego. Idea nadania osobowości prawnej wszystkim zwierzętom wydaje się kuriozalna, bo np. muchy, mrówki czy niektóre mikroorganizmy, wegetujące w kurzu, to też zwierzęta. Drugim problemem byłoby zagadnienie, kto i w jaki sposób miałby rejestrować te osoby prawne. Wreszcie, oprócz określenia praw zwierząt w stosunku do ludzi, wypadałoby też określić prawa jednych zwierząt w stosunku do drugich. Właśnie z tych względów nadanie osobowości prawnej zwierzętom wydaje się mało prawdopodobne.

W Polsce od 23 kwietnia 1928r. obowiązywało Rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 22 marca 1928r. o ochronie zwierząt (Dz.U. 1928 nr 36 poz. 332).

Od 24 października 1997r. obowiązuje Ustawa z dnia 21 sierpnia 1997r. o ochronie zwierząt (Dz.U. 1997 nr 111 poz. 724), która reguluje postępowanie ze zwierzętami kręgowymi - domowymi, gospodarskimi, wykorzystywanymi do celów rozrywkowych, używanymi do doświadczeń, utrzymywanymi w ogrodach zoologicznych, wolno żyjącymi (dzikimi) i obcymi w rodzimej faunie. Regulacje te sprowadzają się do ograniczenia cierpienia zadawanego zwierzętom, a związanego z ich wykorzystywaniem przez ludzi. Art. 1 ust. 1 Ustawy mówi, że zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę. Nie oznacza to jednak upodmiotowienia zwierząt w polskim ustawodawstwie, a jest jedynie oznaką ich ochrony. W kolejnym ustępie zapisano bowiem, iż w sprawach nieuregulowanych w ustawie do zwierząt stosuje się odpowiednio przepisy dotyczące rzeczy. Za umyślne, bezprawne zabijanie zwierząt i znęcanie się nad nimi grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3, za szczególne okrucieństwo - pozbawienie wolności od 3 miesięcy do lat 5. Jednocześnie możliwa jest także odpowiedzialność za zniszczenie mienia, jeśli sprawca czynu nie jest właścicielem zwierzęcia. Nieumyślne zabicie cudzego zwierzęcia stanowi co do zasady wyłącznie delikt cywilny (zdarzenie cywilnoprawne, które pociąga za sobą obowiązek naprawienia szkody). Inne naruszenia Ustawy, w tym zakazu prowadzenia pseudohodowli, podlegają karze aresztu albo grzywny, albo tylko grzywny.

Ustawa z dnia 11 marca 2004r. (Dz.U. 2004 nr 69 poz. 625) reguluje ochronę zdrowia zwierząt.

Eksperymenty na zwierzętach są dopuszczalne z ograniczeniami przewidzianymi w Ustawie z dnia 15 stycznia 2015r. o ochronie zwierząt wykorzystywanych do celów naukowych lub edukacyjnych (Dz.U. 2015 poz. 266). Według art. 5 Ustawy doświadczenia takie dopuszczalne są tylko wtedy, gdy 1) nie można zastosować metody badawczej zapewniającej osiągnięcie celów określonych w art. 3 bez wykorzystania zwierząt (zasada zastąpienia); 2) liczba wykorzystywanych w nich zwierząt została ograniczona do poziomu niezbędnego do osiągnięcia celów określonych w art.3 (zasada ograniczenia); 3) wykorzystywane zwierzęta są utrzymywane wwarunkach odpowiednich dla ich gatunku, a metody badawcze zastosowane w procedurach zostały wybrane tak, aby ograniczały do minimum albo eliminowały ból, cierpienie, dystres lub możliwość trwałego uszkodzenia organizmu tych zwierząt (zasada udoskonalenia). Naruszenie warunków podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2, uśmiercanie takich zwierząt - karze pozbawienia wolności do lat 3.

Przepisy rozdziału XXII Ustawy z dnia 6 czerwca 1997r. - Kodeks karny (Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553) o przestępstwach przeciwko środowisku również odnoszą się do zwierząt.

Współczesny ruch na rzecz ochrony zwierząt obiera różnorodne metody działania, m.in. pokojowe pikiety, happeningi, kampanie informacyjne, organizacja bojkotu firm, lobbing na rzecz zmian prawnych.

Niektóre, z bardzo wielu, polskie organizacje, broniące praw zwierząt i organizujące opiekę nad nimi:

Istnieje jednak grupa aktywistów, którzy swoją działalność opierają na tzw. akcjach bezpośrednich, polegających na uwalnianiu zwierząt z miejsc, gdzie poddawane są cierpieniom (fermy, laboratoria) oraz na niszczeniu mienia (włamania, niszczenie wyrobów futrzarskich, podpalenia, zamachy bombowe). Akcje te w założeniu mają zwrócić uwagę opinii publicznej na problem praw zwierząt oraz spowodować realny uszczerbek finansowy firm, wykorzystujących zwierzęta do eksperymentów. Według Frontu Wyzwolenia Zwierząt (ang. Animal Liberation Front, ALF) uwalnianie zwierząt nie jest kradzieżą, ponieważ uważa się zwierzęta za istoty wolne.

Z uwagi na negatywny odbiór akcji bezpośrednich przez część opinii publicznej w Stanach Zjednoczonych FBI ogłosiło, że traktuje ALF jako organizację terrorystyczną. Wzbudziło to kontrowersje m.in. wśród organizacji broniących praw obywatelskich, które stwierdziły, że rząd w sposób nieuprawniony rozszerza definicję terroryzmu i rozmywa ją.

KALENDARZ ZWIERZĄT

Lata i dekady ONZ

Dzień Praw Zwierząt, obchodzony w Polsce 22 maja, został ustanowiony przez Klub Gaja dla podkreślenia wagi, przyjętej w 1997r. przez polski parlament, ustawy o ochronie zwierząt. Petycję Klubu Gaja za wprowadzeniem ustawy podpisało 600 tysięcy osób. Była to największa kampania obywatelska na rzecz praw zwierząt w Polsce. Od wielu lat Dzień Praw Zwierząt jest doskonałą okazją do podejmowania lokalnych działań przez wolontariuszy.

Na obchody Międzynarodowego Dnia Praw Zwierząt (ang. International Animal Rights Day) wyznaczono 10 grudnia - dzień ratyfikacji przez Zgromadzenie Ogólne ONZ w 1948r. Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka.

Przyjmując Powszechną Deklarację Praw Człowieka Organizacja Narodów Zjednoczonych oświadczyła, że ​​szacunek i godność dla ludzi są podstawą wolności, sprawiedliwości i pokoju na świecie. Jakiś czas później osoby fizyczne, organizacje i stowarzyszenia z całego świata zażądały, aby zakres praw rozszerzyć na inne zwierzęta, z którymi ludzie dzielą planetę, a 10 grudnia powinien być również Międzynarodowym Dniem Praw Zwierząt. Pomysłodawcy uznali, że ludzie są także zwierzętami, ale miliardy innych czujących istot, zdolnych do odczuwania i myślenia, stają się rokrocznie ofiarami ludzi z powodu przynależności do innego gatunku, cierpią i umierają z rąk ludzkich.

Na wniosek Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Oświaty, Nauki i Kultury UNESCO w dniu 21 września 1977r. została uchwalona w Londynie przez Międzynarodową Federację Praw Zwierząt Światowa Deklaracja Praw Zwierząt. Do wniosku dołączono 2,5 miliona podpisów obrońców praw zwierząt z całego świata. 15 października 1978r. w Paryżu Deklaracja została proklamowana przez UNESCO. W 1990r. jej zapisy zostały zrewidowane, litera i duch Deklaracji nie uległy jednak znaczącym zmianom.

Międzynarodowy Dzień Praw Zwierząt jest okazją, aby przypomnieć społeczeństwom, że wolność, sprawiedliwość i godność są warunkami włączającymi, ponieważ cierpienie i pragnienie życia nie ograniczają się do konkretnej rasy, płci, pozycji społecznej... ani gatunku.

Dzień Psa to polskie święto czworonożnych przyjaciół, obchodzone 1 lipca, ustanowione w 2007r. przez redakcję czasopisma Przyjaciel Pies wespół z użytkownikami portalu Pies.pl. Data nie jest przypadkowa. Latem najwięcej psów trafia do schronisk w całej Polsce. Dzień Psa jest okazją, by zastanowić się nad tym, jak psy są traktowane w społeczeństwie, czy się po nich sprząta i jak są traktowane podczas sezonu urlopowego. Jest też okazją, aby nieść pomoc zagubionym i porzuconym zwierzętom.

W Stanach Zjednoczonych obchodzony jest 26 sierpnia Narodowy Dzień Psa (ang. National Dog Day), ustanowiony przez Fundację Krajowego Dnia Psa (ang. National Dog Day Foundation) w 2004r. Dzień ten powstał na cześć psów wszelkiej maści i ras w dowód uznania za ich miłość, lojalność i przywiązanie, za ich pracę w ratownictwie, w wykrywaniu narkotyków czy bomb i za ich poświęcone życie. Fundacja zachęca społeczeństwo do adopcji psów bezpańskich i porzuconych, aby mogły wieść szczęśliwe, bezpieczne i wolne od przemocy życie.

Amerykański polityk i prawnik, George Graham Vest, reprezentując przed sądem właściciela psa imieniem Drum, zabitego przez hodowcę owiec (18 października 1869r.), tak powiedział w mowie kończącej rozprawę (23 września 1870r.): Jedynym absolutnie pozbawionym egoizmu przyjacielem, jakiego człowiek może posiadać w tym samolubnym świecie, jedynym, który mu nigdy nie okaże niewdzięczności, ani go nie zdradzi, jest jego pies. Ucałuje dłoń, na której nie ma dla niego ani kąska strawy... Kiedy wszyscy inni przyjaciele odchodzą... on pozostaje. W 1958r. przed sądem Johnson County Courthouse w Warrensburgu, w którym toczyła się rozprawa, postawiono pomnik Druma.

Światowy Dzień Zwierząt (ang. World Animal Day), obchodzony 4 października, rozpoczyna Światowy Tydzień Zwierząt (ang. World Animal Week), trwający do 10 października.

Tradycja obchodów Dnia Zwierząt sięga początków XXw., a oficjalnie ustanowiono go w 1931r. na zjeździe ekologów we Florencji. Wówczas zapisano jego ideę - wskazanie, w jakiej sytuacji znajdują się zagrożone gatunki zwierząt.

Data wybrana została nieprzypadkowo. 3 października przypada rocznica śmierci św. Franciszka z Asyżu, założyciela zakonu ojców Franciszkanów, wielkiego przyjaciela i patrona zwierząt. Imieniny Franciszka zwykło się obchodzić 4 października. Św. Franciszek wyznawał ideę braterstwa wszystkich stworzeń. Głosił, że wszyscy mieszkańcy Ziemi są braćmi, bez względu na charakter, poglądy, narodowość, stan majątkowy i każdy, kto prosi o pomoc, wróg czy przyjaciel, powinien być wysłuchany i przyjęty. Św. Franciszek został patronem zwierząt, ekologów i ekologii.

Obchody Dnia mają na celu zmienić zachowanie ludzi w stosunku do zwierząt i uświadomienie im, że zwierzę to istota żywa, a nie rzecz i ma swoje prawa. Święto celebrują organizacje ekologiczne i działające na rzecz ochrony zwierząt, organizacje non-profit, a także wegetarianie.

W Polsce Światowy Dzień Zwierząt po raz pierwszy został zorganizowany w 1993r., a w 2006r. święto zostało ustanowione Uchwałą Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 27 października 2006r. jako Dzień Zwierząt (M.P. 2006 nr 80 poz. 794).

Podczas obchodów organizatorzy zwracają uwagę społeczeństwu na los bezdomnych zwierząt, znęcanie się nad zwierzętami, warunki bytowe w schroniskach, sterylizację bezdomnych zwierząt oraz nielegalne hodowle psów szkolonych do walk. Rokrocznie podczas Światowego Tygodnia Zwierząt zachęca się do adoptowania zwierząt, organizując w schroniskach Dni Otwartych Drzwi.

Od 2007r. w ramach Światowego Tygodnia Zwierząt odbywa się też akcja "Zerwijmy łańcuchy", organizowana przez portal Psy.pl, w którą włącza się wiele znanych postaci ze środowiska artystycznego.

Dzień Ustawy o Ochronie Zwierząt, obchodzony w Polsce 25 października, jest jednocześnie nieformalnym świętem wszystkich wielorasowych psów, znanym pod nazwą Dzień Kundelka.

W 2000r. powstało Stowarzyszenie Przyjaciół Kundelka, założone w Warszawie, jednak ze względu na brak wystarczającego wsparcia musiało zostać rozwiązane. Pozostał Dzień Kundelka, którego idea spodobała się wszystkim tak bardzo, że zaczęto organizować ciekawe happeningi na cześć mieszańców. Jeden z nich, zorganizowany w 2002r. na warszawskim Ursynowie, zakończył się usypaniem na Kopie Cwila Kopca Kundelka, który miał przypominać psy, dające ludziom wiele radości, ale też te, które potrzebują pomocy, czekając na nowy dom.

Wiosną 2001r. odsłonięto w Krakowie pomnik psa Dżoka, który ma upamiętniać brawurową postawę czarnego kundelka. Jego historia jest smutna... Dżok był tak oddany swemu opiekunowi, że po jego tragicznej śmierci w pobliżu Ronda Grunwaldzkiego psiak przez cały rok czekał w tym miejscu na jego powrót. Cały rok miał nadzieję, że jego ukochany Pan powróci. Niestety, tak się nie stało. Udało się jednak pomóc tęskniącemu mieszańcowi. Dał się on adoptować przez Marię M. i u jej boku spędzić kolejnych 6 lat. Po jej śmierci w 1998r. psiak wymknął się z psiego hotelu, w którym został umieszczony, i zginął pod kołami pociągu. Dla wszystkich Krakowian Dżok stał się symbolem psiej wierności, o czym przypomina napis na pomniku: Pies Dżok. Najwierniejszy z wiernych, symbol psiej wierności. Przez rok /1990-1991/ oczekiwał na Rondzie Grunwaldzkim na swojego Pana, który w tym miejscu zmarł.

Właściciele kundelków organizują obchody, by ich podopieczni mieli swoje święto. Organizują także swoje wystawy - wystawy kundelków. Tego dnia schroniska dla zwierząt organizują dni otwarte i zachęcają do odwiedzenia schronisk w celu adopcji kundelków, których przebywa tam najwięcej oraz innych zwierząt, jak również wspomożenia schroniska w postaci datków, karmy, koców. Niektóre schroniska prezentują swoich podopiecznych w newralgicznym punkcie miasta, np. na rynku, w szkole.

Dzień Bez Futra (ang. No Fur Day), obchodzony 25 listopada, został ustanowiony na IV Ogólnopolskim Kongresie "Teraz Ziemia" w 1994r. przez działaczy nieformalnej grupy, zwanej Frontem Wyzwolenia Zwierząt oraz działaczy Klubu Gaja. W 2003r. w organizację Dnia Bez Futra włączyły się Stowarzyszenie Empatia oraz Fundacja Viva!, a z czasem również organizacje z innych krajów. W tym Dniu odbywają się w wielu miastach protesty antyfutrzarskie, których organizatorzy chcą przekonać społeczeństwo o bezsensowności zabijania zwierząt dla pozyskania tylko samego futra. Celem protestów jest zdelegalizowanie hodowli i zabijania zwierząt dla futer. Protesty antyfutrzarskie, mniej lub bardziej zorganizowane, odbywały się w Polsce już od końca lat 80-tych XXw.

Dzień Ryby organizowany w Polsce od 2003r. w dniu 20 grudnia przez Stowarzyszenie Empatia i Fundację Viva! W tym Dniu, podczas akcji ulicznych zorganizowanych w polskich miastach, uczestnicy starają się uświadomić społeczeństwu, że ryby nie są przedmiotami i również czują ból. Protesty często mają formę marszów milczenia lub happeningów. Fundacja Viva! nie zachęca - w odróżnieniu od Klubu Gaja - do wypuszczania ryb na wolność. Data obchodzenia tego dnia w okolicach Wigilii ma nakłonić do zastanowienia się nad niehumanitarnym traktowaniem żywych karpi w punktach sprzedaży.

Z ochroną zwierząt związane są również dni dotyczące wegetarianizmu i weganizmu.

Warto zajrzeć

(Źródła: m.in. Wikipedia)

Kontakt

Szkoła Podstawowa im. Stanisława Broniewskiego "Orszy"

Wałdowo Szlacheckie 57

86-302 Grudziądz

woj. kujawsko - pomorskie