Szkoła Podstawowa im. Stanisława Broniewskiego "Orszy" w Wałdowie Szlacheckim

BIP FB Tarcza
Godło RP

Służę jak Orsza

Aleksander Kamiński - Kamienie na szaniec

Książka Kamienie na szaniec Aleksandra Kamińskiego (1903-1978) powstała na podstawie krótkiej relacji Tadeusza Zawadzkiego "Zośki", spisanej podczas Świąt Wielkanocnych, 25-26 kwietnia 1943r., w majątku Szczęsne (obecnie część Grodziska Mazowieckiego). Jej przygotowanie doradził mu Józef Zawadzki, którego niepokoił zły stan psychiczny syna, przeżywającego śmierć Jana Bytnara oraz Aleksego Dawidowskiego i Tadeusza Krzyżewicza, którzy ponieśli śmierć w wyniku zorganizowanej przez niego akcji pod Arsenałem.

W tekście "Zośka" opisał powstanie grupy przyjaciół z 23. Warszawskiej Drużyny Harcerskiej, od koloru chust nazywanej "Pomarańczarnią", ich działalność w konspiracji oraz aresztowanie i odbicie "Rudego" i innych więźniów przewożonych 26 marca 1943r. po przesłuchaniach z siedziby Gestapo w alei J. Ch. Szucha 25 do więzienia Pawiak.

Tadeusz Zawadzki sporządził swoją relację ołówkiem na małym bloczku z kratkowanego papieru, którą następnie, z obawy o jej zniszczenie, przepisał na maszynie w 4 egz. Jan Rossman, przyjaciel oraz pierwszy czytelnik jego pracy. Rossman podzielił także materiał na rozdziały, którym nadał tytuły: Pomarańczarnia, Janeczek, Aresztowanie, Czy odbijamy i Odbity. Następnie, zgodnie z sugestią Tadeusza Zawadzkiego, zwrócił się z prośbą do Aleksandra Kamińskiego o przygotowanie w oparciu o notatkę materiału dla szerszego grona czytelników.

Redaktor naczelny "Biuletynu Informacyjnego" wyraził zgodę na napisanie książki w pierwszych dniach maja 1943r. Znał on Tadeusza Zawadzkiego m.in. z Organizacji Małego Sabotażu "Wawer". W celu zebrania materiałów do książki Kamińskiemu, na jego prośbę, zorganizowano także spotkania z osobami znającymi jej bohaterów, m.in. z Józefem Zawadzkim, Stefanem Mirowskim i Barbarą Sapińską, dziewczyną Aleksego Dawidowskiego.

Na jednym z czterech egzemplarzy swojej relacji "Zośka" wniósł zielonym długopisem kilka poprawek i to ten egzemplarz posłużył Aleksandrowi Kamińskiemu do napisania książki. Praca trwała bardzo krótko. Kamiński wspominał, że pracował nad książką kilka dni, może tydzień. Po zebraniu materiałów wyjechał z Warszawy do swojej żony Janiny, która w tamtym czasie przebywała pod Pruszkowem. Treść książki podyktował żonie. Maszynopis otrzymali do przeczytania Tadeusz i Józef Zawadzcy, Jan Rossman oraz inni uczestnicy i świadkowie opisanych w niej zdarzeń.

Fabuła książki jest oparta na prawdziwych wydarzeniach z końca lat 30. i okresu okupacji niemieckiej w Warszawie. Celem było upamiętnienie grupy warszawskich harcerzy - członków m.in. Szarych Szeregów, PLAN-u i Organizacji Małego Sabotażu "Wawer" oraz przekazanie ideałów braterstwa i służby.

Książka pod tytułem Kamienie na szaniec. Opowiadanie o Wojtku i Czarnym, podpisana pseudonimem "Juliusz Górecki", ukazała się po raz pierwszy w lipcu 1943r., w nakładzie 2 tys. egz. Wydawcą była KOPR (Komisja Propagandy Biura Informacji i Propagandy Komendy Okręgu Warszawa Armii Krajowej), a książkę wydrukowały Tajne Wojskowe Zakłady Wydawnicze (TWZW). Na okładce, zaprojektowanej przez Stanisława Kunstettera, znalazł się ceglany mur z namalowanym Znakiem Polski Walczącej.

Aleksander Kamiński stworzył swój pseudonim, przyjmując imię harcmistrza Juliusza Dąbrowskiego, współzałożyciela Szarych Szeregów, rozstrzelanego w 1940r. w Palmirach. Nazwisko "Górecki" nawiązywało do Górek Wielkich, w których mieściła się kierowana przez niego szkoła instruktorów harcerstwa. Imiona w podtytule książki (Wojtek i Czarny) były fikcyjnymi imionami Aleksego Dawidowskiego i Jana Bytnara.

Tytuł Kamienie na szaniec stanowi fragment wiersza Juliusza Słowackiego Testament mój i prawdopodobnie nawiązuje do publikacji Karola Koźmińskiego z 1937r. o tym samym tytule, przedstawiającej sylwetki 12 młodych legionistów.

Tytuł relacji Tadeusza Zawadzkiego - Kamienie przez Boga rzucane na szaniec... - która w skróconej formie stała się tytułem książki, nadał Jan Rossman przy jej przepisywaniu. Rossman wiedział, że o wierszu Słowackiego rozmawiał z umierającym Janem Bytnarem Tadeusz Zawadzki po odbiciu przyjaciela podczas akcji pod Arsenałem. Wiersz został także odczytany 30 marca 1943r. wieczorem, kilka godzin po śmierci "Rudego" w Szpitalu Wolskim przy ul. Płockiej 26, na spotkaniu Tadeusza Zawadzkiego, Jana Rossmana, Tadeusza Mirowskiego i Jana Wuttke w domu Rossmanów przy ul. Sułkowskiego 45 na Żoliborzu.

Według Rossmana "kamieniami" były bohaterskie czynny i akty przyjaźni. Zbudowany z nich szaniec bronił największych ludzkich wartości, prawa do wolności oraz prawa do godnego życia we własnym, niepodległym kraju.

Zaproponowany przez Jana Rossmana i Tadeusza Zawadzkiego tytuł Kamienie na szaniec nie odpowiadał Aleksandrowi Kamińskiemu, który swoją pracę zatytułował Życie i śmierć. Dał się jednak przekonać do jego zmiany.

Jan Rossman twierdził, że ani on, ani Aleksander Kamiński nie znali książki Karola Koźmińskiego z 1937r. pod tym samym tytułem. Z kolei wiadomo, że była ona jedną z ulubionych książek Jana Bytnara, którego ojciec Stanisław był żołnierzem I Brygady Legionów Polskich. Zdaniem Barbary Wachowicz, gdyby Kamińskiemu była znana praca Koźmińskiego, użyłby tego zapewne jako argumentu przeciw zasugerowanej zmianie tytułu jego książki. Z drugiej strony, mógł on także zgodzić się na powtórzenie tytułu, uznając to za podkreślenie ciągłości losów Polaków.

Drugie okupacyjne wydanie Kamieni na szaniec, także w nakładzie 2 tys. egz., ukazało się w lipcu 1944r. Zostało one uzupełnione przez autora o okres pomiędzy akcją pod Arsenałem a akcją w Sieczychach (do września 1943). Książka została także zilustrowana 10 rysunkami Romana Hussarskiego. Jej objętość zwiększyła się z 68 do 110 stron. W drugim wydaniu stała się zamkniętą całością.

Mikrofilm z treścią książki został wysłany przez Szare Szeregi za pośrednictwem kuriera Armii Krajowej do Londynu, co umożliwiło Związkowi Harcerstwa Polskiego na jej wydanie w języku angielskim w 1945r. w Wielkiej Brytanii.

Kamienie na szaniec były najgłośniejszą książką okupowanej Warszawy. Była ona czytana w całym kraju i doczekała się licznych recenzji w prasie konspiracyjnej (także krytycznych). Młodzież przyjęła ją z entuzjazmem. Jak napisał we wspomnieniach naczelnik Szarych Szeregów, Stanisław Broniewski "Orsza":

(...) Książka Kamińskiego chwyciła chłopców za serca - stała się ich książką, i to nie tylko dlatego, że opisywała ich walki, ich zwycięstwa i klęski, lecz jeszcze więcej dlatego, że mówiła o ich życiu wewnętrznym, o ich drodze stawania się pełnymi ludźmi.

Bloczek z relacją Tadeusza Zawadzkiego został zakopany w ogrodzie przy domu Zawadzkich w Zalesiu Dolnym wraz z innymi pamiątkami i materiami konspiracyjnym. Wraz z nimi został wydobyty po wojnie.

Pierwsze powojenne wydanie książki ukazało się w 1946r. nakładem Spółdzielni Wydawniczej "Wiedza". Ujawniono w nim prawdziwe imię i nazwisko autora, stopniowo podawano także prawdziwe pseudonimy bohaterów. Do 2014 ukazało się 26 wydań krajowych.

W 1978r. Aleksander Kamiński w liście do Barbary Wachowicz napisał, że zawsze miał poczucie, że nie jest autorem Kamieni na szaniec, tylko pośrednikiem w ich przekazaniu. Połowę honorariów autorskich za książkę przeznaczał na utrzymanie kwatery Harcerskiego Batalionu Armii Krajowej "Zośka" na warszawskim Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, gdzie zostali pochowani jej bohaterowie.

Na motywach książki Kamienie na szaniec powstały filmy:

(Żródło: Wikipedia)


POSŁUCHAJ

Aleksander Kamiński

Kamienie na szaniec

(audiobook)

OBEJRZYJ

Akcja pod Arsenałem

(film, 1977)

OBEJRZYJ

Kamienie na szaniec

(film, 2014)

Kontakt

Szkoła Podstawowa im. Stanisława Broniewskiego "Orszy"

Wałdowo Szlacheckie 57

86-302 Grudziądz

woj. kujawsko - pomorskie